wiara w magiczną kropeczkę

Wielkość czcionki - A A A
 

Ostatnie uaktualnienie: 6 Maja 2012.

Zastanówmy się poważnie na tym, co świat współczesnej nauki ma nam do zaoferowania.

Istnieją dwie możliwości.

Bóg istnieje i to On stworzył wszechświat, Ziemię i wszystko co nas otacza oraz ustanowił wszystkie prawa, począwszy od praw fizycznych, chemicznych na Prawie dla człowieka skończywszy. Także moralność jest efektem Jego woli twórczej i narzędziem prowadzącym do szczęścia w rodzinie ludzkiej.

Druga mozliwość.

Wszystko to uczyniła jedna magiczna kropka, wielkości kropki na końcu tego zdania .

To z niej, na skutek niezwykłej detonacji wszystko powstało. Owa bajka nazywana jest na poważnie... Wielkim Wybuchem.

Jest to jedyna teoria, która próbuje wyjaśnić powstanie wszechświata.

Oto, jak określa ten nonsens Wikipedia - http://pl.wikipedia.org/wiki/Wielki_Wybuch

Większość z nas doskonale wie, że świat prowadzi coraz zacieklejszą wojnę przeciwko Bogu oraz wszelkim objawią Chrześcijaństwa.

Pojawiają się więc teorie naukowe typu Teoria Ewolucji czy Teoria Wielkiego Wybuchu, które mają nam w 'naukowy' sposób wyjaśnić, że ani wszechświat, ani człowiek nie został stworzony przez Boga.

Najczęściej powtarzanymi argumentami są argumenty władzy i autorytetu. Chrześcijanin posiada Biblię czyli dzieło hebrajskich pastuchów, a oni - naukowcy doskonale wiedzą jak to wszystko powstało i mają oni to wszystko dokładnie naukowo opracowane a nawet udowodnione.

Czyżby?

Pozwolę sobie na całkowite uproszczenie tej teorii i nazwę ją wiarą w cudowną magiczną kropkę na samym spodzie powyższej ilustracji.

Dlaczego owa kropka jest cudowna i dlaczego nazywam to - wiarą czy kultem?

Ponieważ owa kropka - podobno - stworzyła wszystko, co świat nauki odbiera Bogu. Czyli nauka zamienia jedne wierzenia w drugie. To drugie jest kultem. Kult jest systemem, który nie pozwala na odmienne interpretacje.

W tym linku mamy artykuł pana prof. Zbigniewa Jacyna-Onyszkiewicza kierownika Zakładu Fizyki Kwantowej Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. "Nasłuchiwanie echa wielkiego wybuchu."

Czyli te same bzdury opisane piórem... 'naócofca'.  Naukę opartą na teoriach nazywam 'naócą' W ten sposób na różnych forach nazywam ludzi, którzy z haniebny sposób chcą nas pozbawić wiary w Boga przedstawiając nam tego typu bajki.

Użyjmy nieco rozumu. Taki światopogląd nawet dla dziecka jest wyjątkowo głupi, nielogiczny oraz pozbawiony jakikolwiek dowodów.

Nikt nie stał wokół tej kropki, nikt jej nigdy nie widział i nikt nie widział nigdy żadnej detonacji. Ten idiotyczny artykuł ma nawet błąd w tytule. Jak można nasłuchiwać z próżni echa Wielkiego Wybuchu? W próżni nie ma dźwięku!

Oczywiście autor tych bzdur parafrazuje i posługuje się metaforą, ale... nauka i metafory w stylu... biblijnym?

Jedynym 'dowodem' na tę teorię jest tzw. przesunięcie ku czerwieni widma promieniowania elektromagnetycznego pochodzącego z odległych galaktyk.

Aby było ciekawej, nie mamy żadnych dowodów na to, że owo przesuniecie jest spowodowane oddalaniem się od nas galaktyk, czyli ekspansji Wszechświata.

To nie moja opinia! Cytat z artykułu z Wikipedii. http://pl.wikipedia.org/wiki/Wielki_Wybuch

Przeciwnicy:
Niektórzy uczeni nie zgadzają się z teorią Wielkiego Wybuchu. Wśród nich byli: Hannes Alfvén[2] (zm. 1995) – zwolennik kosmologii plazmowej; Hermann Bondi, Thomas Gold, Fred Hoyle – w 1948 roku stworzyli teorię stanu stacjonarnego, rozwijaną do czasu odkrycia mikrofalowego promieniowania tła. Od czasu aktywnej działalności powyższych badaczy nastąpił ogromny postęp w dziedzinie kosmologii obserwacyjnej i powyższe teorie są obecnie powszechnie uważane za niezgodne z obserwacjami.

Powyższy cytat z Wikipedii wskazuje wyraźnie, że są naukowcy, którzy nie akceptują bajek w nauce i mają odwagę przyznać się do tego publicznie, za co należy im się podziękowanie.

Owo 'odkrycie' mikrofalowego promieniowania tła, czyli przesunięcie ku podczerwieni jest także teorią, która niczego nie zmienia. Nie ma żadnych dowodów na to, że owo przesunięcie jest spowodowane ruchem galatyk.

Znane są także teorie, które twierdzą, że przesunięcie ku podczerwieni jest wynikiem odległości a nie ruchu.

Nie jest także udowodniona teoria kwantowa ponieważ wyklucza on istnienie eteru w przestrzeni kosmicznej. Podobnie jest z teorią względności. Na przeszkodzie stoi wiele badań, które udowadniają istnienie eteru, co neguje obie powyższe teorie!

Eter jest to bliżej nie znana nam substancja w przestrzeni kosmicznej, która powoduje przemieszczanie się fal elekromagnetycznych. Każda fala musi posiadać nośnik. Nośnikiem dźwięku jest powietrze. W próżni nie ma dźwięku, ponieważ nie ma nośnika dźwięku, czyli powietrza. Światło jest falą elektromagnetyczną i musi posiadać nośnik. Fale radiowe także muszą posiadać nośnik i istnienie eteru wyjaśnia nam, dlaczego komunikacja radiowa jest w kosmosie możliwa. Einstein twierdzi, że światło posiada fotony, co neguje istnienie eteru.

Właśnie eter - przy tak olbrzymich odległościach w Kosmosie, może być także odpowiedzialny za przesunięcie ku podczerwieni sygnałów pochodzących ze znacznie oddalonych obiektów we Wszechświecie. Im większy dystans - tym grubsza warstwa eteru!

Rzuca się więc w oczy raczej niezwykły obraz współczesnej nauki.

Jest ona w wielu podstawowych kwestiach oparta na teoriach, które... zaprzeczają istnieniu Boga. Najbardziej idiotyczną teorią jest właśnie Teoria Wielkiego Wybuchu.

Gdyby taki ruch rzeczywiście istniał, WSZYSTKIE odległości pomiędzy planetami, gwiazdami czy galaktykami stawałyby się coraz większe i już dawno nastąpiłaby zupełna dezintegracja Kosmosu z powodu za dużych odległości pomiędzy gwiazdami. Siły grawitacji nie byłyby w stanie zachować doskonale wyważonych orbit. Zwłaszcza, że taki ruch trwa nieprzerwanie od około 14 miliardów lat!

Czyli Księżyc odleciałby od Ziemi w siną dal i to samo stałoby się ze wszystkimi planetami Układu Słonecznego - ze Słońcem włącznie!

Oczywiście świat nauki zwalcza zaciekle wszelkie próby wiary w Boga lub nawet w Istotę Inteligentną, która mogła dokonać aktu stworzenia. Warto przeczytać i sprawdzić kilka dowodów - Ateizm, Ewolucja i Chrześcijaństwo.

Niestety świat szatana i jego sług - czyli władze i mas media rozpowszechniają te brednie z całą powagą posługując się zaprzedanymi szatanowi 'naócofcami' którzy bezwstydnie pokazują się w TV i zachęcają nas wszystkich do wiary w eksplozję cudownej kropki.

Zamieniono Boga na... detonującą magiczną kropkę.

Czyli  według tej teorii jest zupełnie niemożliwe istnienie Stwórcy, ale jest zupełnie prawdopodobne istnienie cudownej kropeczki, która może... WSZYSTKO.

Mało tego... zgodnie z Ewolucją wszystko się samo robi, ale jakoś nikt w to tak naprawdę nie wierzy i ludzie wierzący w obie baśnie, zamiast wykazać się odrobiną wiary - z zapałem wypisują brednie na różnych forach, zamiast czekać, aż coś się samo napisze. Zupełny brak wiary w to, co się głosi na wielu forach.

XXI wiek zasłynął z wiary w eksplodującą kropkę! W ten sposób powstała najnowsza sekta religia. Sekta to organizacja, która zmusza innych do wiary w dogmaty czy teorie. Ateizm jest właśnie tego typu sektą. Tym się różni od Chrześcijaństwa, że nie posiada żadnego dowodu na głoszone przez siebie najdziksze bajki i teorie.

Czy już ktoś napisał doktorat na temat tek kropki? Oczywiście, że pisze się nawet doktoraty. Czy można sobie wyobrazić pracę doktorską na temat bajki o Wielkiego Wybuchu? Z pewnością tak!

Jeżeli największy obecny terrorysta świata, Barrak Obama posiada nagrodę pokojową Nobla, to może ktoś także dostanie nagrodę za dogmat wiary w... cudowną magiczną kropkę!?

Skrajna głupota zdegenerowanych psychopatycznych przywódców politycznych, 'naócofcuf' a zwłaszcza 'economistuf' - ekspertów od rujnowania ekonomii nie zna chyba żadnych granic.

Żyjemy w świecie mega kłamstw i oszustw w niemal każdym aspekcie rzeczywistości. Jest to kolejny dowód na to, że nasza planeta jest opanowana przez siły szatańskie, których celem jest zniszczenie maksymalnej ilości ludzi. Głównym ich narzędziem jest kłamstwo, co jest dowodem na jego szatańskie pochodzenie, ponieważ szatan jest ojcem kłamstwa.

Tacy degeneraci nazywają nas - Chrześcijan fanatykami, ponieważ wierzymy, w Prawdę biblijną, czyli w Boga.

A sami wierzą w istnienie magicznej kropeczki, która zapoczątkowała istnienie całego wszechświata, jego praw a nawet sprawiła ewolucję życia, a także człowieka.

Wiara w cudowną magiczną kropeczkę jest nazywana naukowo - Teorią Wielkiego Wybuchu.

Kiedy ci zarzucą, że wierzysz w rzekomo nie istniejącego Boga, zapytaj ich o wiarę w magiczną kropeczkę!

Napisano: 6 Maja 2012.

Ostatnie uaktualnienie: 6 Maja 2012.