W jaki sposób nas wyniszczają

Ostatnie uaktualnienie: 25 Maja 2013.

Poniżej jest pełny tekst emaila, który niedawno otrzymałem. Ale zanim go przeczytasz, zapoznaj się najpierw z pewnymi faktami, które dobrze sobie przemyśl. Powodem przemyślenia jest fakt, ze niewielu ludzi potrafi skojarzyć te fakty w jakąkolwiek logiczną całość.

Ale trzeba sobie uzmysłowić jeden podstawowy i najważniejszy fakt.

Jesteśmy powoli systematycznie wyniszczani!

Dlaczego oraz przez kogo? Robią to rządy, z polskim rządem włącznie. Jest to systematyczna i doskonale zorganizowana akcja, która trwa już wiele lat.

Jakbyśmy na to nie patrzyli - efekty są doskonale widoczne. Wystarczy zechcieć je zauważyć.

W latach 50-tych ludzi białych było na ziemi około 28%.

W chwili obecnej jest nas zaledwie 8% !!!

Ktoś może powiedzieć że przecież cała Europa, Rosja czy USA.... czyżby? Czy mieszkają na tych kontynentach sami ludzie biali? Nie wierz mi na słowo. Sam sprawdzaj. Masz przecież Internet i wiele różnych statystyk.

Czyli władze tego szatańskiego świata wyniszczają systematycznie rasę ludzi białych i efekty owego ludobójstwa są już widoczne jak na dłoni.

Wyrżnięto nas miliony w dwóch wojnach światowych - głównie ludzi białych. Holokaust, obozy śmierci, gułagi syberyjskie czy inne okropne miejsca.

Truje się nas nieustannie. Zwrócimy uwagę na kilka paradoksów.

Niedawno w Australii policja zrobiła raid na farmę, ponieważ według pewnych przepisów farmer nie miał prawa sprzedawać nie pasteryzowanego mleka.

We Francji przywrócono obecnie prawo sprzedaży nie pasteryzowanego mleka i w USA w kilku stanach także można je kupić.

Czyli opinie ekspertów na temat mleka pasteryzowanego lub nie możemy traktować jak loterię. Opinie te nie mają żadnego znaczenia ponieważ są ze sobą zupełnie sprzeczne.

Przeciwnicy nie pasteryzowanego mleka alarmują, że są w tym mleku bakterie. Są! Nie tylko w mleku i te bakterie są dla nas bardzo pożyteczne. Jesteśmy bardzo zdrowi jeżeli pijemy nie pasteryzowane mleko. Wielu lekarzy odradza picie mleka pasteryzowanego nie widząc połączenia. Niejedna osoba wie, ze ogólnie mleko nie jest dobrym i zdrowym pożywieniem dla człowieka.

Dlatego, że jest pasteryzowane i nie posiada owych pożytecznych bakterii.

Teraz zaczyna być jasne, dlaczego zabrania się sprzedaży nie pasteryzowanego mleka? Jest także oczywiste, że coś wyraźnie nie pasuje. Z tej strony wygląda, że rząd jest tak zaniepokojony możliwą utraty twego zdrowia, że wysyła uzbrojoną  policję, aby rzekomo cię uchronić przez... utratą zdrowia.

Z drugiej strony... czy słyszałeś, aby wysyłano oddziały policji aby zamknąć fabryki faszerujące świadomie nasze pożywienie chemicznymi trującymi substancjami, jak aspartam (sacharyna) MSG, genetycznie modyfikowanymi nasionami zbóż?

Szczepią nas niemal na siłę, ale papierosy są legalne - jedynie muszą posiadać ostrzeżenia, które niefrasobliwi palacze pomijają i zaciągają się z przyjemnością. Czyli jest to udawanie, czyste pozory, że rząd o nas dba.

Jedna znajoma zaszła w ciążę i przypadkiem widziałem w jednej klinice na ekranie informację, że każde prześwietlanie płodu ultradźwiękami powoduje uszkodzenia tegoż i za każdym razem noworodek urodzi się o ponad 100 gramów lżejszy.

Powiedziałem jej o tym.

 - Miałam już 5 skanów! - wykrztusiła z przerażeniem.

Wskoczyłem w domu na Internet i zacząłem poszukiwać informacji na temat owych skanów. Oczywiście że szkodliwe i nawet większość lekarzy o tym wie. Co gorsza, znane są powiązania wielu chorób z tymi skanami! Także autyzm jest im przypisywany!

Mało tego, kilkadziesiąt lat temu prześwietlano płody... Rentgenem!!! Jest to wysoce szkodliwe dla dorosłych i obsługa takich aparatów musi nosić specjalną odzież ochronną.

Czyli wygląda to tak.

Zabij zanim się urodzi -czyli aborcja.

Nie zrobiłaś aborcji, damy ci szczepienia na 'wzmocnienie' twoje oraz płodu. Ale nie pij mleka nie pasteryzowanego.

Dalej płód żyje? Zrobimy skany ultra dźwiękowe. Najlepiej kilka - chcesz przecież zobaczyć płeć i rozwój, prawda?

Odmówisz szczepień? Odmówimy pomocy macierzyńskiej a nawet płatnego urlopu.

Dalej płód żyje? Urodziłaś? Trzeba szczepić i to wielokrotnie.

Nadal żyje? Nie wolno karmić mlekiem nie pasteryzowanym.

Dorasta? Zniszczyć charakter poprzez żłobki, przedszkola, szkołę i media. Przygotować je na inwazję pedofilów, którzy za wszelką cenę chcą się zalegalizować.

No i na wszelki wypadek, gdyby już twe dorosłe dziecko chciało mieć dzieci, mamy wiele gadżetów, które powodują niepłodność, jak iPhony i wiele innych.

Mamy także zatrute powietrze, jadać samochodem w tłoku zasysasz spaliny, ostro zatrute wprost do swego samochodu, ponieważ wlot powietrza z reguły jest na poziomie rury wydechowej pojazdu przed tobą.

Sprawdź te linki, jeżeli masz chwilę czasu:

http://www.zbawienie.com/przymierze.htm

http://www.zbawienie.com/wojna.htm

http://www.zbawienie.com/nasienie_weza.htm

http://www.zbawienie.com/plan3wojen.htm

http://www.zbawienie.com/bladewolucji.htm

http://www.zbawienie.com/rzad_wrogiem.htm

http://www.proroctwa.com/walka-przeciwko-bialej-cywilizacji.htm

http://www.proroctwa.com/5-lat-zabijania-Polski.htm

 

Czy myślisz, że to jest wszystko zorganizowane w ten sposób zupełnie przypadkowo?

A teraz przeczytaj ten email i zacznij nieco myśleć!

Zalewają nas podróbki żywności. Kupujemy soję udającą groszek i ryż z ziemniaków    
Niewielu ludzi widzi połączenie - kłopoty ze zdrowiem i to co jemy. Alergie - Do roku 1985 nie słyszałem o alergiach wśród znajomych ani jeden raz.
Teraz słyszę rozmowy o alergiach kilka razy dziennie.

Piotr

Producenci przyzwyczaili nas już, że potrafią zrobić kopię niemal wszystkiego -  firmowych perfum, drogich ubrań, iPodów czy nawet budynków.  Jednak niewielu z nas zdaje sobie sprawę, że podrabiać można także jedzenie.

Zalewają nas podróbki żywności. Kupujemy soję udającą groszek i ryż z ziemniaków
©123RF/PICSEL

Według ostatnich danych Komisji Europejskiej, w 2011 roku służby celne przechwyciły w UE 115 mln podrabianych produktów o wartości blisko 1,3 mld euro. Najczęściej fałszowane są leki, opakowania (na przykład na perfumy) i papierosy, a także żywność.

czytaj również

  • Jak to możliwe, że Amerykanie i Europejczycy nie tylko jedzą do syta, a nawet jedzą za dużo (co trzeci mieszkaniec USA ma nadwagę), a wydają na żywność tak mało? - To wynik niespotykanej rewolucji w technikach produkcji żywności, lecz także pogarszającej się jakości - mówi DGP Federica Zolla z organizacji producentów żywności COPA-COGECA w Brukseli. więcej »

Jeżeli chodzi o ilość, niewątpliwymi 'królami" podróbek są Chińczycy - z tego kraju pochodzi 73 procent wszystkich sfałszowanych towarów. To właśnie mieszkańcy Państwa Środka zbudowali w Chongquing kopię kompleksu handlowo-usługowego jednego z projektów światowej sławy architekt Zahy Hadid (oryginalny budynek znajduje się w Pekinie).

Ziemniaczany ryż i farbowany groszek

Wyjątkową pomysłowością Azjaci wykazują się także w podrabianiu produktów żywnościowych.

Wśród tego typu "fałszywek" nie mogło zabraknąć ryżu, który jest flagowym towarem eksportowym Chin. Tymczasem kilka lat temu wyszło na jaw, że niektóre firmy tworzyły imitację ryżu na bazie dwóch odmian ziemniaków i przemysłowego plastiku. Według Stowarzyszenia Chińskich Restauracji zjedzenie trzech miseczek takiego ryżu jest porównywalne ze spożyciem plastikowej reklamówki.

Drugi azjatycki produkt regionalny - nudle, czyli kluski robione ze słodkich, fioletowych ziemniaków - był, jak sądzono początkowo, robiony z innego warzywa, a mianowicie z kukurydzy. Jednak po dokładniejszym przyjrzeniu się kukurydzianej masie odkryto, że tak naprawdę była to parafina, używana przy produkcji świec i jako zagęszczacz do smarów samochodowych. Charakterystyczny kolor nadawał kluskom tusz, na co dzień wykorzystywany w drukarniach przemysłowych.

Chińczycy podrobili także groszek, mocząc w kadziach z jasnozielonym barwnikiem i solą nieorganiczną, służącą za utrwalacz, ziarenka najtańszej soi.

Producentom z Państwa Środka udało się nawet sfałszować produkt, który wydawał się wcześniej nie do podrobienia, czyli kurze jajka. Jedna z azjatyckich firm mieszankę z kwasu alginowego, potasu, żelatyny, chlorku wapnia i wody wzbogaconej o syntetyczny barwnik umieszcza w sztucznych skorupkach, przypominających do złudzenia prawdziwe jajka. Nie zawierają one jednak żadnych właściwości odżywczych, a dłuższe ich przyjmowanie może powodować zaniki pamięci, a nawet demencję.

Mleko z samym UHT

Także polscy producenci (i ci europejscy) potrafią być wyjątkowo pomysłowi, jeżeli chodzi podrabianie żywności. UOKiK donosi wprawdzie, że poprawia się stan żywności w naszych sklepach, jednak ostatnia duża kontrola w 2010 roku wykazała, że 5 procent produktów sprawdzonych na zlecenie Urzędu miało zafałszowane składy lub nazwy.

czytaj również

Co najczęściej podrabiają polscy producenci? Normą jest dodawanie do mięsa i wędlin wody, barwienie i aromatyzowanie kiełbas, a nawet "wędzenie" ich za pomocą barwnika zwanego koncentratem dymu wędzarniczego w pomieszczeniu przypominającym lakiernię samochodową.

Jednak także produkty, po których nie spodziewalibyśmy się oszustwa, postrzegane przez na jako zdrowsze, na przykład nabiał, mogą okazać się czym innym, niż nam się wydaje.

Przyzwyczailiśmy się już, że masło kupowane przez nas w sklepach ma w sobie więcej oleju roślinnego niż zwierzęcego (często aż 80 proc. tego pierwszego). Dwa lata temu w polskich sklepach można było dostać napoje w litrowych kartonikach z napisem UHT 3,2 proc. Na opakowaniu narysowana była wprawdzie krowa, ale nigdzie nie było napisu mleko. I rzeczywiście, napój ten nie miał nic z nim wspólnego - wyprodukowano go z tłuszczu zwierzęcego z dodatkiem roślinnego.

Podobnie jest z serami, często produkowanymi z zagęszczonego oleju sojowego, czy też z tłuszczów roślinnych, a nawet łoju, który jest rzeźnianym odpadem.

czytaj również

  • Nieograniczona wiedza o producentach oraz sposobach wytworzenia produktów. Konsumenci świadomie kupujący towary, nie z uwagi na ich koszt, a własne preferencje. To kadr z filmu, scenariusz niedalekiej przyszłości czy obraz przeciętnego, polskiego konsumenta? więcej »

Tu rządzi "proch"

Z takich kiepskich składników, które często nie zawierają w sobie ani grama naturalnych elementów, robione są gotowe produkty, na przykład rożnego rodzaju wypieki.

Dodaje się do nich miód, który o ile nie pochodzi z Chin, gdzie pszczoły są karmione roztopionym cukrem, to często jest w istocie mieszanką różnych miodów z dodatkiem toksycznego syropu z rozgrzanego cukru. Powszechnie zamiast marcepanu cukiernicy dodają też wytwarzany z pestek moreli percepan.

O tym, jak zły jest stan polskiego cukiernictwa, świadczy jednak fakt, że ciasto na wypieki nie jest robione samodzielnie przez cukierników, ale kupowane w postaci chemicznego zakalca składającego się głównie z samych związków E.

To dlatego Monika Krzemińska, właścicielka warszawskiej restauracji "Przegryzie", powiedziała w wywiadzie dla magazynu "Smak", że "tu rządzi proch". "Proch to substancja, którą kupujesz na wiadra albo w workach, do której dodajesz wodę albo mleko, wkładasz masę do pieca i pieczesz. Tak samo jest z kremami. Nie potrzeba cukiernika, całego procesu robienia ciasta, tej całej procedury gotowania mleka, ubijania żółtek z cukrem. Wystarczy jeden niespecjalnie wykwalifikowany pracownik, który wymiesza płyn z prochem" - tłumaczy Krzemińska. I dodaje, że "na palcach jednej ręki można policzyć miejsca, gdzie piecze się inaczej".

W taki sposób piecze się nie tylko ciasta, ale także chleb. Dla przykładu - ten nazywany razowym z oryginałem ma niewiele wspólnego. Tak naprawdę powinien zawierać 60 - 70 proc. mąki żytniej, mąkę pszenną (30 - 40 proc.), wodę, sól, drożdże i kwas chlebowy. Tymczasem piekarze faszerują go karmelem - żeby miał brązową barwę - a mąki żytniej niemal w nim nie ma.

Producenci nie cofnęli się także przed fałszowaniem napojów - między innymi piwa. Producenci sprytnie podrabiają opakowania markowych piw. Za niższą cenę kupujemy w istocie mieszaninę wody z cukrem, alkoholem z dodatkiem sproszkowanej żółci bydlęcej dla zachowania goryczy.

czytaj również

  • Niedawno spotkałam lekarza medycyny sądowej z wieloletnim stażem. Jeden z tematów naszej rozmowy zapadł mi w pamięci najbardziej. Zwłoki wydobywane z grobów, w celu ekshumacji, trzydzieści lat temu i teraz, przechowywane w podobnych warunkach, zasadniczo różnią się stopniem rozkładu, mimo takiego samego czasu pozostawania pod ziemią. Obecnie stan zwłok jest nieporównanie lepszy niż kiedyś. więcej »

Jak możemy się chronić przed oszustwami producentów?

Pomimo, że półki w polskich sklepach uginają się pod towarami, które tylko udają oryginalne, nie ma skutecznego sposobu pozwalającego nam chronić się przed oszustwami producentów.

Rzecznik praw konsumenta radzi, byśmy zawsze czytali uważnie spis składników danego produktu, zwłaszcza w przypadku żywności sprzedawanej luzem - kontrola Inspekcji Handlowej z tego roku wykazała bowiem, że klienci najczęściej byli wprowadzani w błąd lub źle informowani kupując niepakowane wędliny, jaja, ryby i pieczywo. Nie obawiajmy się przy tym pytać sprzedawcy - na prośbę klienta ma on bowiem obowiązek pokazać etykietę. A jeżeli kupiliśmy już produkt, który okazał się być fałszywy, od razu reklamujmy towar.

Najskuteczniejszym jednak sposobem na uniknięcie producentów oszustów jest zdobywanie produktów od sprawdzonych sprzedawców - a nie ma co ukrywać, że najbardziej pewny jest nasz własny ogródek.

Agnieszka Brzostek

Źródło: gazetaprawna.pl

Dziennik Gazeta Prawna



Data: 5 maja 2013 06:27
Ja wiem rowniez o podrabianej lemoniadzie - proszek mieszany z kranowka,
im wiecej sie pije, tym bardziej pragnienie wzrasta, ta podrobka zalewa Polske od co najmniej 20 lat.
 Piotr
 co jemy- tu rządzi "proch"

O tym, jak zły jest stan polskiego cukiernictwa, świadczy jednak fakt, że ciasto na wypieki nie jest robione samodzielnie przez cukierników, ale kupowane w postaci chemicznego zakalca składającego się głównie z samych związków E.
 
To dlatego Monika Krzemińska, właścicielka warszawskiej restauracji "Przegryzie", powiedziała w wywiadzie dla magazynu "Smak", że "tu rządzi proch". "Proch to substancja, którą kupujesz na wiadra albo w workach, do której dodajesz wodę albo mleko, wkładasz masę do pieca i pieczesz. Tak samo jest z kremami. Nie potrzeba cukiernika, całego procesu robienia ciasta, tej całej procedury gotowania mleka, ubijania żółtek z cukrem. Wystarczy jeden niespecjalnie wykwalifikowany pracownik, który wymiesza płyn z prochem" - tłumaczy Krzemińska. I dodaje, że "na palcach jednej ręki można policzyć miejsca, gdzie piecze się inaczej".
W taki sposób piecze się nie tylko ciasta, ale także chleb. Dla przykładu - ten nazywany razowym z oryginałem ma niewiele wspólnego. Tak naprawdę powinien zawierać 60 - 70 proc. mąki żytniej, mąkę pszenną (30 - 40 proc.), wodę, sól, drożdże i kwas chlebowy. Tymczasem piekarze faszerują go karmelem - żeby miał brązową barwę - a mąki żytniej niemal w nim nie ma.
Producenci nie cofnęli się także przed fałszowaniem napojów - między innymi piwa. Producenci sprytnie podrabiają opakowania markowych piw. Za niższą cenę kupujemy w istocie mieszaninę wody z cukrem, alkoholem z dodatkiem sproszkowanej żółci bydlęcej dla zachowania goryczy.
 
http://biznes.interia.pl/wiadomosci/news/zalewaja-nas-podrobki-zywnosci-kupujemy-soje-udajaca,1915054,4199



Cholesterol – lekarstwa, które podtrzymują chorobę

Szanowny Czytelniku, 

system medyczno-farmaceutyczny chce wmówić społeczeństwu, że cholesterol jest główną przyczyną zawałów oraz incydentów naczyniowo-mózgowych (udarów mózgu). To nieprawda!

Po co więc takie opowieści? Z prostej przyczyny – aby sprzedać więcej statyn, czyli lekarstw przeciw cholesterolowi.

We Francji jedna osoba na trzy powyżej 45 roku życia (czyli osiem milionów ludzi!), zażywa statyny. Kosztuje to francuski system ubezpieczeń społecznych fortunę (milliard euro rocznie). A sprzedaż statyn od 10 lat ciągle rośnie.

W Polsce podwyższony poziom cholesterolu ma 18 milionów dorosłych Polaków1.

Jednak to, czego sprytne firmy farmaceutyczne, nam nie mówią, to fakt, iż cholesterol wcale nie jest taką trucizną. Osoby zażywające statyny narażają swoje życie na niebezpieczeństwo, ponieważ lekom tym towarzyszy długa lista skutków ubocznych –  takich jak upośledzenie  funkcjonowania układu krwionośnego, zagrożenie utratą pamięci oraz zmiany w wątrobie.

Tymczasem badania opublikowane w „American Heart Journal” (w styczniu 2009 r.), podczas których przebadano 137 000 pacjentów przyjętych do szpitali w Stanach Zjednoczonych z zawałem serca, pokazały, iż blisko 75% z nich miało „normalny” poziom cholesterolu.

Konspiracja podtrzymująca Twoją chorobę

Dlaczego ani lekarze, ani szpitale, ani firmy farmaceutyczne nie chcą powiedzieć prawdy na temat statyn?

Dlaczego nie chcą, abyś Ty, Szanowny Czytelniku, wiedział, że lek, który powoduje obniżenie poziomu cholesterolu, ma tak wiele skutków ubocznych, i że nie chroni wcale przed chorobami serca?

Otóż jest kilka powodów.

Z jednej strony, tysiące ważnych kardiologów i jeszcze ważniejszych profesorów medycyny musiałyby publicznie przyznać się po trzydziestu latach do błędu, a to, wierzcie mi, nie jest łatwe… Obecnie każda osoba krytykująca obowiązującą powszechnie teorię na temat statyn jest z miejsca uznawana za heretyka niespełna rozumu. Niedawno wydana we Francji niezwykła książka kardiologa Michela de Lorgerila na temat naturalnych sposobów zapobiegania zawałom serca, została calkowicie pominięta przez prasę.

Zrobiono to tylko i wyłącznie dlatego, że głosiła ona teorie zbyt  przeszkadzające światu medycyny.

Michel de Lorgeril jest badaczem CNRS (Centre national da la recherche scientifique) i napisał setki artykułów do największych magazynów naukowych. Jego książka zawiera wszystkie informacje najistotniejsze dla nowego kierunku badań, jak również niezliczoną ilość porad zdrowotnych dla osób, które martwią się o swoje serce i tętnice.

Biorąc pod uwagę, przydatność tych informacji dla milionów chorych, milczenie mediów jest niewytłumaczalne.

Z drugiej strony, medycyna stała się, niestety, wielką machiną do zarabiania pieniędzy. A więc, jeżeli nie brałbyś lekarstw...  samodzielnie leczyłbyś choroby lub skutecznie im zapobiegał... żadna z tych firm nie zarobiłaby ani złotówki.

Suplementy, o których nikt Ci nie powie

Pośród niepożądanych skutków ubocznych statyn jednym z najbardziej zgubnych jest to, że Twój organizm jest w znaczący sposób pozbawiany ze swoich zapasów koenzymu Q10 (CoQ10).

Najwięcej CoQ10 znajduje się w mitochondriach, które z kolei są mikroskopijnymi centrami energetycznymi wytwarzającymi energię w Twoich komórkach.  Szczególnie dużo mitochondriów występuje w komórkach mięśnia sercowego.

A czemu to takie ważne? Ponieważ najważniejszym mięśniem w Twoim organizmie, którego potrzebujesz, jest oczywiście Twoje serce.

CoQ10 jest niezbędny do prawidłowego funkcjonowania komórek mięśniowych Twojego serca.

Udawanie troski o Twoje serce, a jednocześnie zmniejszanie Twojego zapasu CoQ10 można porównać do sytuacji, w której fałszywy mechanik samochodowy, obiecując najlepsze osiągi, psuje Ci silnik w aucie lub wylewa za Twoimi plecami paliwo ze zbiornika!

Jeśli zażywasz leki obniżające Twój poziom CoQ10, a dzieje się tak w przypadku większości leków przeciw cholesterolowi, to koniecznie musisz uzupełniać dietę o suplementy zawierające ten koenzym.

To niedopuszczalne, że tak mało lekarzy informuje o tym swoich pacjentów!

Cholesterol jest dobry dla zdrowia

Cholesterol jest bardzo często oczerniany przez naukowców i lekarzy. W rzeczywistości niski poziom cholesterolu wiąże się z problemami zdrowotnymi, zwłaszcza z wylewem krwi do mózgu (udarem).

Niski poziom cholesterolu zwiększa także ryzyko zachorowania na raka.

Związek pomiędzy zagrożeniem nowotworowym i cholesterolem został potwierdzony przez badania naukowe, i jest on na tyle znaczący, iż radość z niskiego poziomu cholesterolu należy uznać za absurd i niebezpieczeństwo oraz zaprzestać diety złożonej z niskotłuszczowych dań oraz leków.

Niektórzy naukowcy próbowali dowodzić, że związek pomiędzy niskim cholesterolem a podwyższoną śmiertelnością jest skutkiem „odwróconej przyczynowości”, inaczej mówiąc to ciężkie choroby, takie jak rak, miałyby powodować niski poziom cholesterolu, a nie odwrotnie (hipoteza Iribarrena).

Teza te została jednak odrzucona po wielu badaniach, które prowadzono przez długie lata (19 i 20 lat) na osobach o niskim poziomie cholesterolu2.

Potrzebujesz cholesterolu, by mieć właściwy poziom witaminy D

Być może bardziej prawdopodobnym wytłumaczeniem związku pomiędzy cholesterolem a rakiem jest fakt, iż rzeczony cholesterol zawiera witaminę D; jest ona w zasadzie cholesterolem, który pod wpływem promieni słonecznych ulega przemianom chemicznym.

Jest to z kolei ważne, ponieważ witamina D odgrywa kluczową rolę w dojrzewaniu i różnicowaniu się komórek. Chroniczny niedobór tego elementu w organizmie może przyczynić się do rozpadu lub degeneracji komórek, co w efekcie powoduje guzy nowotworowe.

Innym wskaźnikiem potwierdzającym, iż brak cholesterolu może wywoływać nowotwór, jest czteroletnie badanie, które wykazało, że mieszanka dwóch leków przeciwcholesterolowych, czyli Simvastatinum i Ezetimibum, wiąże się ze zwiększonym ryzykiem nowotworowym. Po trzech próbach, podczas których stosowano wyżej wymienioną mieszankę, ryzyko śmierci na skutek nowotworu wzrosło o 45%.

Ale wynik ten został odrzucony przez naukowców, którzy, o dziwo, uznali go za „przypadkowy”.

Warto zwrócić uwagę na raport na temat cholesterolu,który został właśnie opublikowany w języku polskim w naszym nowym cyklu Dossier Naturalnych Terapii. Wedle mojej wiedzy jest to najlepsze opracowanie tego tematu, dodatkowo napisane w sposób przystępny i zrozumiały.

Możesz otrzymać ten naprawdę obszerny i wyczerpujący raport na temat cholesterolu w prezencie, jeśli zaprenumerujesz raporty Dossier Naturalnych Terapii. Aby dowiedzieć się więcej o Dossier Naturalnych Terapii, kliknij tutaj.

Życzę zdrowia!   

Jean-Marc Dupuis


Źródła:

1. Ogólnopolskie Badanie Rozpowszechnienia Czynników Ryzyka Chorób Układu Krążenia NATPOL 2011

2. Alawi A, et al., Statins, Low-Density Lipoprotein Cholesterol, and Risk of Cancer, „Journal of the American College of Cardiologists” 2008;52(14):1141-7.

- Yang X, et al., Independent associations between low-density lipoprotein cholesterol and cancer among patients with type 2 diabetes mellitus, „Canadian Medical Association Journal” 2008;179(5):427-437.

- Schatzkin A, et al., Serum cholesterol and cancer in the NHANES I epidemiologic followup study, „National Health and Nutrition Examination Survey”, Lancet 1987;2:298-301.

- Rossebo AB, et al., Intensive lipid lowering with simvastatin and ezetimibe in aortic stenosis, „N Engl J Med.”, 2008;359(13):1343-56

- Peto R, et al., Analyses of cancer data from three ezetimibe trials, „N Engl J Med.”, 2008;359(13):1357-66.

 


 
 




2013/4/23  <>
[Lektor PL] Alex Jones - End Game - globalne zniewolenie narodow - 
Blueprint for Global Enslavement -
  
Zobacz co dostalem od kolegi o zniewoleniu narodow. Co Ty na to? Pozdrawiam
- Bogus

 Szokujący dokument Alexa Jones`a ukazujący plany globalnych elit związane z przyszłością ludzkości. Aby stworzyć Nowy Porządek, globalny rząd to tylko początek. Kiedy już będzie miało to miejsce, będą mogli zająć się swoim planem, aby zlikwidować 90% ludzkiej populacji, podczas gdy 'elity' będą miały możliwość żyć wiecznie za pomocą zaawansowanej technologii.
Po raz pierwszy wojujący twórca filmu Alex Jones odkrywa ich sekretne plany wyeliminowania ludzkości: Operacja Ostateczna Rozgrywka. Jones ukazuje kronikę historii krwawego dochodzenia globalnych elit do władzy i ujawnia, w jaki sposób dostarczały funduszy dyktatorom i finansowały najbardziej krwawe wojny, wykreowując z chaosu porządek, który ma utorować drogę do pierwszego prawdziwego światowego impreium.
http://www.youtube.com:80/watch?v=J7FRJ-3wfw8



Na niskim szczeblu rzadowym zachodza inne zmiany co maja na celu zwiekszenie opodatkowania ludnosci. Administracji zawsze bedzie brakowac pieniedzy. Tworzenie nowych departamentow w administracji rzadowej ma miejsce przy kazdym kryzysie. Jest to pretekst ktory ma "poprawic" funkcjonowanie przerostow administracji. Zamiast zwolnic 10% nierobow, to dodaja nowych pracownikow i departamenty, za co ma placic podatnik.

Pamietam w San Diego po pozarach w pazdzierniku 2003 roku, kiedy splonelo 4tys domow, urzednicy powiatu utworzli kilkanascie nowych stanowisk "dyrektorskich", a kazde z zarobkami powyzej $100tys. rocznie. To dla przyszlego "bezpieczenstwa pozarowego" powiatu. Podatnikow dodatkowo obciazono na wiele milionow dolarow rocznie. Wiadomo, ze nowi dyrektorzy beda mieli pod soba cala armie urzednikow nizszego szczebla do pomocy, a takze swoje wlasne biura [dodatkowe budynki na biura itp.] bo te nowe departamenty musza miec jakis wyszukany sprzet co jeszcze nie maja i obslugujacych to pracownikow. Ludzie sa bezsilni, bo nikt nie moze glosowac przeciwko tworzeniu nowych departamentow.

4lata pozniej w 2007 roku mieli ponownie wielkie pozary i nic sie nie zmienilo w jakosci pomocy dla ludnosci i zapobiegania katastrofie. Nikt z nowych departamentow nic nie zrobil ani nie pomogl. Nalozyli oni natomiast nowe ograniczenia na to w jaki sposob ludzie sami nie moga sie bronic przed ogniem pod kara aresztowania, co oznacza, ze tylko strazakom wolno gasic, a ludzie maja patrzec jak ich dom plonie. Kto ustalil takie prawo? -  Urzednicy to zrobili za posrednictwem zarzadu miasta, dla strazakow, dla policji i dla siebie [bo dostali dotacje na kampanie wyborcza od strazy i policji].  Nie ma tylu strazakow, zeby sie zajeli tak ogromnymi pozarami, a wiec myslacy logicznie mieszkancy postanowili dodatkowo przygotowac sie do takiego kataklizmu przez zakup sprzetu na wlasny rachunek. Tu jednak urzedy tworza przepisy zabraniajace indywidualnego dzialania. Nie ma juz 'ochotniczej starzy pozarnej', bo prawo zdecydowalo, ze to jest nielegalne. Tak jak to bylo w krajach socjalizmu. Przede wszystkim chodzi o stworzenie i utrzymanie wlasnych rzadowych stanowisk i niszczenie inicjatywy oddolnej.
Oszukuje sie nas [podatnika] i domaga sie wiecej, bo "brak pieniedzy na nauke dzieci, szkoly policje i strazakow". Tamte inne przerosty administracji nie sa nam przedstawiane, sa ukrywane, protegowane i nie sa zagrozone redukcja.  Pozycje te pozostaly i byc moze dodano kilka innych, ale tego juz nie wyczytalem, bo jak sa to robia wszystko po cichu.


Obecny kryzys nieruchomosci trwajacy od 2007 roku przez 6 lat i prawdopodobnie potrwa nastepne 3-6 lat, jest w rzeczywistosci kryzysem spowodowanym przez bank centralny FED.  Tu tez pracuje [tym razem w interesie bankow] administracja rzadowa, ale ta na najwyzszym szczeblu, federalnym i stanowym. Rownoczesnie tworzy sie nowe prawa i armie urzednikow, co to beda egzekwowac. Maja te prawa obowiazywac wszystkich, procz tych co je tworza i procz bankierow. Tygodniowo przybywa w USA 1000 stron nowych przepisow. Czesto sa to nonsesy.
 ** new 'FORECLOSURE CZAR'?;
 ** tough new mortgage rules - Fannie & Freddie exempted



  Polska Fundacja ICPPC   <biuro@icppc.pl>
Date: April 22, 2013 12:47:37 AM PDT
To: info@icppc.freshsite.pl
Subject: [icppc] Samowystarczalność żywnościowa i energetyczna. Wymiana nasion.


Nareszcie  wiosna, piękny czas aby postawić pierwsze kroki w drodze do samowystarczalności żywnościowej i energetycznej.
Dlatego jeszcze w kwietniu zapraszamy do EKOCENTRUM ICPPC na warsztaty  "Jak  i  dlaczego  uprawiać  swoje  warzywa"  połączone ze wspólnym sianiem i wymianą nasion. SZCZEGÓŁY:
http://eko-cel.pl/warsztaty/194-wykady-i-warsztaty-jak-i-dlaczego-uprawia-swoje-warzywa

Natomiast  w maju zachęcamy do postawiania pierwszych kroków nie tylko
w zakresie samowystarczalności żywnościowej ale również energetycznej.
W związku z tym majowy program  w EKOCENTRUM ICPPC jest różnorodny i atrakcyjny:

10-05-2013 (piątek) - SŁONECZNY PIKNIK W EKOCENTRUM ICPPC - Dzień Otwarty
11-05-2013 (sobota) - Budowanie z gliny i słomy
12-05-2013 (niedziela) - Gdzie szukać dobrego jedzenia? W drodze do samowystarczalności
25-05-2013 (sobota) - Tworzenie EKOCENTRUM
26-05-2013 (niedziela) - Jemy sezonowo i zdrowo
Szczegóły szkoleń i warsztatów znajdziecie na stronie:
http://eko-cel.pl/warsztaty



Wiosennie pozdrawiamy,
Zespół EKOCENTRUM ICPPC
==========================
Międzynarodowa Koalicja dla Ochrony Polskiej Wsi - ICPPC
34-146 Stryszów 156, Poland tel./fax +48 33 8797114  biuro@icppc.pl
www.icppc.pl   www.gmo.icppc.pl   www.eko-cel.pl
WEŹ UDZIAŁ W WARSZTATACH W EKOCENTRUM ICPPC www.eko-cel.pl


_______________________________________________
Info mailing list
Info@icppc.freshsite.pl
http://icppc.freshsite.pl/mailman/listinfo/info_icppc.freshsite.pl
Jeśli nie chcesz otrzymywać więcej e-maili wyślij e-mail z tematem "rezygnacja" na adres biuro@icppc.pl lub wypisz się z listy http://icppc.freshsite.pl/mailman/options/info_icppc.freshsite.pl

18/2013(97)

Szukanie zguby pod latarnią

Szanowni Państwo!

     Gdyby ktoś nie znał tego starego dowcipu, to go przypomnę. Lekko zawiany mężczyzna szuka czegoś pod latarnia. Przechodzień pyta: – Zgubił pan coś? – Pieniądze. – Tu? – Nie tam, ale tam jest ciemno, więc szukam tutaj.

     Jako żywo przypomina to działania rządu PO. W ramach walki z biurokracją zatrudniono 100 tys. nowych urzędników, z czego pokaźna liczba zajmuje się sprawdzaniem PIT-ów. Niekiedy udaje się znaleźć jakiś błąd rachunkowy i pociągnąć delikwenta do odpowiedzialności. Jeśli jest to jakiś drobny przedsiębiorca, który akurat podpadł komuś z „naszych” można go nawet w ten sposób wykończyć finansowo, ale taka strategia nie jest w stanie poprawić finansów państwa. Podniesienie akcyzy na papierosy i alkohol wydawać by się mogło słusznym pociągnięciem. Jednak wpływy zamiast rosnąć spadły!  Przemyt wzrósł lawinowo, ale tym już rzesza urzędników się nie zajmuje, bo a nóż naraziłaby się jakimś gangsterom powiązanym z rządem. W ten sposób dziura budżetowa rośnie razem z kadrą urzędników, których jedynym zadaniem jest wyszukiwani dziur w całym.

     Do następnej soboty. Pozdrawiam

 

 

Małgorzata Todd  

www.mtodd.pl lub http://sklep.mtodd.pl  

 

Teatrzyk Zielony Śledź ma zaszczyt przedstawić sztukę pt.

Rzetelne dziennikarstwo

Występują: Mentor, Adept.

 

Mentor – Najważniejszy jest tytuł. Proponuję: „Zmarł po wypiciu coca-coli”.

Adept – Dobre, ale z tego co wiemy ostatnią szklaneczkę opróżnił jakiś czas przed przybyciem do szpitala, a w szpitalu przebywał miesiąc.

Mentor – Nie szkodzi. Jak długo truł się tym paskudztwem?

Adept – Trudno powiedzieć, przypuszczalnie całe życie.

Mentor – A konkretnie? Ile hektolitrów wypił w ciągu życia?

Adept – To można wyliczyć tylko w przybliżeniu. Myślę, że w sumie, jakieś z pięćset litrów wypił.

Mentor – Sam widzisz! Taka dawka zabiłaby każdego. A jak długo żył?

Adept – Dziewięćdziesiąt osiem lat.  

KURTYNA 

P.S. 1 Po protekcji: http://ewastankiewicz.wordpress.com/2012/11/27/grzegorz-rossa-wytwarzanie-paliw-plynnych-i-gazowych-sposobem-przyzagrodowym-ze-zloza-wegla-pod-ziemia/

P.S. 2 Aktualności w załączniku

Napisano: 25 Maja 2013

Ostatnie uaktualnienie: 25 Maja 2013