Rewizja proroctwa Daniela 9:24-27


Ostatnie uaktualnienie 3 Sierpień 2007

Kiedy pracowałem intensywnie nad Biblią Mesjańską, wkradł się mały problem, który zadecydował, że uznałem wersję Septuaginty LXX Brentona - czyli księgę Daniela 9:24-27 - jedno z najważniejszych proroctw za jeszcze większy problem niż tekst masorecki. Podesłano mi wtedy tekst Teodocjona, który był zniekształcony i to ten tekst wprowadził spore zamieszane i moją błędną ocenę.

Otrzymałem teraz email od jednego z czytelników z pytaniem odnośnie proroctw i postanowiłem sprawdzić jeszcze raz tekst z Septuaginty, który pobieżnie brzmiał identycznie czyli... zupełnie nielogicznie. Zacząłem szukać innych wersji tego tekstu i znalazłem przy tej okazji niezwykły artykuł wyjaśniający, dlaczego do dziś księga Daniela nie jest uznawana przez większość rabinów judaistycznych. [EN]

Główną przyczyną jest niezwykła precyzja historyczna proroctw danych Danielowi. Prorok nazywa Chrystusa Mesjaszem. Proroctwa Daniela z rozdziału 11 są tak precyzyjne, że adwersarze Biblii twierdzą, że są one pisane już po wydarzeniach. Niemniej są wystarczające dowody na to, że nie tylko niezwykła precyzja rozdziału 11 jest tak fenomenalna.

Także proroctwo 70 tygodni lat jest równie precyzyjne i wiadomo, że Daniel nie żył już od dawna w czasie pobytu Isusa na Ziemi. Ale warunkiem dostrzeżenia owej precyzyjności jest właściwe zrozumienie całego, nie skażonego tekstu.

W poszukiwaniach innych wersji znalazłem artykuł jednego pastora, który wytłumaczył znaczenie tych jakże kluczowych wersetów. Podczas zapoznawania się z jego wyjaśnieniem zauważyłem różnicę w tekście Biblii Mesjańskiej, czyli w cytatach z Teodocjona a cytatami omawianymi przez pastora G. Reckarta.

Sprawdziłem wersję Teodocjona i porównałem z wersją Septuaginty Brentona, uznawaną za najczyściejszą wersję Septuaginty. Różnica była duża i musiałem skorygować błędy i przetłumaczyć tekst angielski jeszcze dokładniej.

Dowód jest w tekście Septuaginty i ukazał się w pełnej krasie. Oto on!

Wersja Septuaginty LXX

(24) Siedemdziesiąt tygodni wyznaczono twojemu ludowi oraz świętemu miastu na zakończenie grzechu, zaprzestania przewinień i obmycia nieprawości oraz dokonania przebłagania za nieprawości, oraz wprowadzenia wiecznej sprawiedliwości, aż do zapieczętowania wizji oraz do namaszczenia Najświętszego.

W sumie oczywiste proroctwo. Dano Jerozolimie i Izraelowi 70 tygodni - dzień za rok - na poprawę, pokutę i co najważniejsze, namaszczenie Chrystusa. Było to 490 lat - według reguły - rok za dzień. Proroctwo miało być do tego czasu także zapieczętowane.

(25) Będziesz wiedział i rozumiał: odkąd wyszło polecenie jako odpowiedź dla budowy Jerozolimy, do Mesjasza Księcia będzie siedem tygodni i sześćdziesiąt dwa tygodnie; i wtedy czas powróci i ulica będzie budowana i mur,  a czasy będą ciężkie.

Od rozkazu odbudowy Jerozolimy miało upłynąć 69 tygodni - dzień za rok! Mesjasz miał się pojawić na początku 70-tego tygodnia.

(26) A po sześćdziesięciu dwóch tygodniach Namaszczony będzie zniszczony i nie będzie wydany wyrok na niego; a on zniszczy miasto i świątynię wraz z księciem, który nadchodzi; oni będą odcięci w powodzi i aż do końca wojny, która się szybko skończy, on przeznaczy miasto na spustoszenie.

Z pewnych przyczyn Daniel najpierw wymienia siedem tygodni a po nich 62 tygodnie. Czyli po 69 tygodniach Namaszczony, czyli Chrystus będzie zniszczony. Daniel użył tego słowa i Isus mówił i zniszczeniu swego ciała na wzór zniszczenia świątyni. Jego śmierć nie była rezultatem znalezienia Go winnym, czyli Daniel niezwykle precyzyjnie zapowiedział śmierć czy raczej zniszczenie bez wykazania winy!

I najciekawsza część -  Daniel mówi, że: on zniszczy miasto i świątynię wraz z księciem który nadchodzi. Kim był ów książę? Tytus, dowódca wojsk rzymskich. Czyli zniszczenie Jerozolimy oraz świątyni było dziełem Isusa Chrystusa oraz Tytusa. Pierwszy wyrok za zbrodnię na Nim oraz na nadal kontynuowane zbrodnie kapłanów i faryzeuszy, którzy prześladowali uczniów Chrystusa.

(27) W jednym tygodniu ustanowi przymierze z wieloma: a w środku tygodnia moja ofiara  i ofiara z płynów będzie zniesiona: świątynia stanie się obrzydliwością spustoszenia, i w czasie końca oraz końca będzie przeznaczona na spustoszenie.

W tym wersecie był problem, który mnie zmylił. Tutaj mamy: W jednym tygodniu ustanowi przymierze - ale w skażonej wersji jest dodatek - zawrze przymierze z wieloma na jeden tydzień!

I ten tydzień nie miał żadnego sensu. Dlaczego Przymierze miałoby być zawarte na jeden tydzień. Jezeli zostało zawarte w połowie tygodnia, to siedem dni wykroczyłoby poza 70 tygodni.

Teraz wiadomo dla czego. Rzeczywiście Chrystus zawarł Nowe Przymierze oparte na jego ofierze z ciała i krwi, stając się ofiarą dokładnie w połowie tygodnia! Ale nie został podany limit czasowy dla owego Przymierza. Złożył On jedną ofiarę i inne nie są już potrzebne i nie jest także potrzebna świątynia jerozolimska. Dalej wynika że świątynia stanie się obrzydliwością spustoszenia i jest nią w chwili obecnej! I tak ma być do samego czasu końca czasów.

I jeszcze jedna uwaga, o której pastor mówił nieco inaczej.

A co z drugą połową tygodnia? To są 3.5 dni, czyli... czas, czasy i połowa czasu, 1260 dni czyli 42 miesiące. Czas uprowadzenia Niewiasty na pustynię, z dala od smoka!

Objawienie 12:(13) A gdy smok ujrzał, iż został zrzucony na ziemię, zaczął prześladować niewiastę, która porodziła chłopczyka. (14) I dano niewieście dwa skrzydła wielkiego orła, aby poleciała na pustynię na miejsce swoje, gdzie ją żywią przez czas i czasy, i pół czasu, z dala od węża.

Czyli ostatnie 3.5 dnia proroctwa o 70 tygodniach najwyraźniej nas dopiero czekają.

Są to Czasy Końca w których Chrystus dokończy swój tydzień działalności akcji zbawienia swego ludu. Czyli pierwsze 3.5 Isus głosił i został uśmiercony.

Pozostałe 3.5 dnia czekają na wypełnienie się w Czasach Końca, czego dokona powracający na Ziemię sam Chrystus.

Rozdział 12 dodaje nam więcej informacji, które są szczególnie ciekawe pod jednym względem.

Daniela 12:11 Od czasu zniesienia stałej ofiary codziennej i postawienia obrzydliwości spustoszenia upłynie tysiąc dwieście dziewięćdziesiąt dni. 12 Błogosławiony ten, kto wytrwa i dożyje do tysiąca trzystu trzydziestu pięciu dni.

Czyli od zburzenia Jerozolimy w roku 70 n.e. upłynie 1290 dni a więc 1290 lat. A błogosławiony jest ten, kto dożyje do 1335 dni.

Wskazywałoby to, że w roku 1360 ten czas przeminął. Ale mamy kilka poważnych przypuszczeń, że Rzym dodał do kalendarza co najmniej 300 lat, a są wieści że chodzi o 1000 a nawet 1300 lat tzw. średniowiecza to kłamstwo rozpowszechniane przez Watykan, który ściśle kontrolował historię i nadal ją kontroluje. Z czasem na pewno wszystko się wyjaśni i na danych świata szatana absolutnie nie możemy polegać. Zwłaszcza że owe proroctwa są szatanowi doskonale znane i będzie on robił wszystko, aby Bóg okazał się za pomocą szatańskich manipulacji kłamcą.

Precyzja proroctw Bożych, przekazanych Danielowi jest niezwykła i nic dziwnego, że ów prorok, oraz Dawca proroctw - Bóg mają... tylu wrogów! I to właśnie spowodowało ów błąd w Biblii Mesjańskiej. Wrogowie Prawdy wprowadzili zamęt  i ja stałem się tego ofiarą i wprowadzałem nieświadomie innych w błąd, za co czytelników przepraszam.

Tymczasem proroctwo Daniela okazuje się wyjątkowo precyzyjnym proroctwem, które w niemal nieskażonej formie dotarło do dzisiejszych czasów i ukazuje nam niezwykłą przenikliwość Boga, który przysiągł na samego Siebie, że w tym czasie uwolni swój zjednoczony lud z obecnej niewoli, w jakiej się obecnie znajdujemy.

Możemy więc czekać z ufnością - Boże proroctwa nas nie zawiodą.


Napisano 27 Grudnia 2014
Ostatnie uaktualnienie  27 Grudnia 2014