Startuje "The Voice Of Poland"!


Ostatnie uaktualnienie: 3 Września 2011

 

Jeszcze mi atrament nie wysechł po ostatnim artykule, a tutaj Interia sama chętnie wyjaśnia, o co właściwie w tych 'jasełkach szatańskich' rzeczywiście chodzi.

Mam na myśli artykulik z przed kilku dni - omawiający wystąpienie Nergala jako jednego z jurorów w tym programie. Link - http://www.proroctwa.com/proba-rozwiazania-lamiglowki.htm

Przede wszystkim trzeba sobie powiedzieć smutną prawdę. Kreowanie talentów na siłę i ten sposób przynosi raczej opłakane rezultaty. Na pociechę można dodać, że opłakane rezultaty nie tylko gnębią Polskę, ale także inne kraje, z Australią włącznie.

Przyczyna jest raczej skomplikowana. W programach takich sława jest praktycznie marchewką na patyku przed ewentualnym 'gwiazdorem' czy 'gwiazdką'. Jak to z marchewką zwykle bywa, nieliczni ją otrzymują. Organizatorom chodzi głównie o show i tylko to się liczy. (Ciekawy artykuł po polsku - X-Factor kreuje gwiazdy? To wielki MIT.)

Ostatnio nawet show straciło na popularności, więc zaangażowano znanego satanistę, Nergala aby show urozmaicił w iście... szatański sposób. :-) http://muzyka.interia.pl/pop/news/startuje-the-voice-of-poland,1689700,50

Interia nie ukrywa, że...

"Ten program będzie oglądany głównie ze względu na udział Nergala, ale warto zauważyć, że "The Voice" to interesujący format, który z powodzeniem zadebiutował w tym roku w USA."

Tego to nie było trudno się domyśleć. Co jest wyjątkowo niezwykłe, to wielka szczerość oraz otwartość wydawców Interii. Otwarcie się przyznaje, że satanista Nergal to gwóźdź tego programu.

Pod koniec cytowanego artykułu mamy kolejną perełkę.

Cytuję:

Na koniec dodajmy, że "The Voice Of Poland" będzie wyświetlany równolegle z "Mam talent". Szykuje się zatem ostra rywalizacja między TVP a TVN. Kto wygra walkę o dusze telewidzów?

Gdyby nie chodziło o Nergala, uznałbym to pogrubione zdanie za czystą metaforę. Jednakże postać najbardziej znanego satanisty, wręcz na siłę wpychana do umysłów młodzieży polskiej jako wzór do naśladowana i modnej trendowej ekstrawagancji... no nie, to już nie jest metafora ale zwykły test - czy młodzież kupi ten brud czy go zupełnie zignoruje.

Osobiście nie wyobrażam sobie Nergala jako eksperta wokalnego czy nawet muzyka posiadającego jakiś pozytywny kierunek muzyczny. Ale w naszych czasach wszystko jest możliwe  Nawet, to,  Nergal skomponuje nowy hymn polski i zapałem zaśpiewa go na jakimś stadionie - przy gorącej owacji... władz i mediów. Może to nie zabrzmi ładnie, ale będzie zgodne z duchem 'ewangelii szatańskiej' władz i mediów.

Wniosek nasuwa się sam.

Nie chcesz stracić duszy?

Nie oglądaj! Pokaż wszystkim, że władze i media jeszcze ci rozumu nie odebrały.

Napisano: 3 Sierpnia 2011

Ostatnie uaktualnienie: 3 Sierpnia 2011