Powrót

Media rozchłystują się w akcji chwalenia armii USA za zabicie Osamy Bin Ladena. Niemniej w niemal każdym aspekcie owego wydarzenia mamy poważne problemy i zakłamanie mediów przekracza wszelkie dopuszczalne granice przyzwoitości.

Pierwsza i podstawowa sprawa - nie było to zabicie OBL, ale... morderstwo. Człowiek ten nie został postawiony przed sądem, nie przeprowadzono żadnego śledztwa, nie ujęto go ale zamordowano bez jakichkolwiek dowodów jego winy w szczególnie nas interesującej kwestii - 911. Wyjątkowo ciekawe jest to, w jaki sposób OBL mógł zniszczyć Budynek 7.

Dlaczego go nie ujęto?

Przecież wzięcie go żywcem, osadzenie w więzieniu, postawienie przez sądem oraz żądania ujawnienia detali owego spisku mogłoby raz na zawsze oczyścić rząd USA oraz jeden z bratnich rządów zaprzyjaźnionych od jakichkolwiek podejrzeń o tzw. robocie wewnętrznej 911! Wreszcie wszystko byłoby jasne jak na dłoni.

Oczywiście jest to nonsens, ponieważ zdaniem wielu uważnych badaczy zbrodni 911, nawet gdyby OBL przyznał się publicznie do tego aktu terrorystycznego, posiadane dowody wyraźnie temu przeczą. Czyli w tych okolicznościach, według mediów pro Obama i spółka, jednostka USA wykonała wyrok na podejrzanym o te zbrodnię Osamie, bez jakichkolwiek dowodów - czyli popełniono lincz.

Ale rozważania te możemy potraktować czysto hipotetycznie, ponieważ pytań i problemów jest znacznie więcej.

Podejrzewa się, że jakiś atak w Pakistanie w rzeczywistości wystąpił i rząd Pakistanu jest wściekły o bezprawną inwazję. Pakistan posiada broń nuklearną i Izrael jest poważnie zaniepokojony od kilku lat ewentualna groźbą 'zaprzyjaźnionego' państwa Islamistów. Być może chodzi o wywołanie III WŚ.

W tym linku jest długi artykuł o jednym z rzeczników rządowych USA, który twierdzi, że OBL jest martwy od 2001 roku, że zmarł w wyniku choroby. Prisonplanet.com [PL]

W tym linku mamy potwierdzenie jego śmierci przez FOX News z Grudnia 2001. FOX News [PL]

Po roku 2001 nie mamy ani jednego zdjęcia czy filmu z Osamą, poza jednym fałszerstwem. Jeżeli, jak podała australijska TV, Amerykanie obserwowali jego dom, na pewno go filmowano, robiono zdjęcia - trwało to kilka tygodni. Nadal nie mamy ani jednego dowodu w postaci filmu czy zdjęcia, że on żył po roku 2001?

W tej witrynie są nawet zdjęcia oszustwa, posklejane zdjęcia jakiegoś Araba z połową twarzy Osamy. http://jyjayla.blogspot.com/2011/05/osama-bin-laden-fake.html

Niektóre media podawały, że to jest oryginalne zdjęcie właśnie zabitego Osamy. Tymczasem zdjęcia te są znane - jako hoaks od 4 lat! Co ciekawe, z braku jakichkolwiek innych zdjęć pokazuje się nam montaże z tym jednym najbardziej znanym zdjęciem.

Problem jest oczywisty, ponieważ nowszych zdjęć, po roku 2001 nikt nigdy nie widział. Do tego zeznanie zamordowanej pani Benazir Bhutto. http://www.youtube.com/watch?v=UnychOXj9Tg [EN]

Istnieje także film, który rzekomo udowadnia, że pani Bhutto miała co innego na myśli i cytuje jej inne komentarze.

http://www.youtube.com/watch?v=2IIn_UnLO9I [EN]

W tym filmie są dowody na sfałszowaną taśmę.

http://www.youtube.com/watch?v=41UAnkQARFs [EN]

Benazir Bhutto - gdyby rzeczywiście miała kogo innego na myśli, można było poprosić ją o wyjaśnienie po tym wywiadzie. Być może potwierdziła, że nie żyje, taśmę zniszczono a ją samą zamordowano.

Argument, że pani Bhutto powiedziała 3 dni po tym wywiadzie do policjanta, który jej pilnował w areszcie domowym: "Czy nie powinien pan szukać Osamę Bin Ladena?" nie posiada zbyt wielkiego meritum, ponieważ mówiąc te słowa do policjanta, który w jej mniemaniu niesłusznie zajmował się jej aresztem zamiast, według powszechnej wiedzy o ukrywającym się Bin Ladenie, jego właśnie szukać. Policjant z pewnością nie wiedział nic o tym ze OBL nie żyje, jak większość pachołków rządowych od brudnej roboty i sarkazm Bhutto jest zupełnie jasny i zrozumiały w tym kontekście.

Co jest oczywiste, pani Bhutto nie powiedziała wcale, że Osama żyje.

Przykro mi, ale bez przekonywujących dowodów nie wierzę w ich kłamstwa. Zwłaszcza, że ocena amerykańskich wyborców swego prezydenta, który podobno nie powiedział jeszcze nigdzie prawdy, Obamy, jego rating nagle wzrosły, ponieważ były na wyjątkowo niskim poziomie.

Wystarczy nieco bliższy wgląd w jego działalności - pokojowa nagroda Nobla za prowadzenie dwóch wojen i rozpoczęcie trzeciej wojny przeciwko Libii - jaskrawe złamanie wszelkich praw międzynarodowych oraz Konwencji Genewskiej - fakty te czynią Obamę zbrodniarzem wojennym a nie obrońcą pokoju!

Ten sam Obama okłamywał USA i wprowadził stan wyjątkowy żądając przymusowych szczepień przeciwko grypie. Jego poprzednik, G W Bush zaatakował Irak oskarżając go o posiadanie broni masowego rażenia i zagrozenia dla pokoju światowego. Oczywiście okazało się to oszustwem. Kolejne oszustwo amerykańskich bohaterów - uwolnienie Jessica Lynch - http://www.youtube.com/results?search_query=jessica+lynch+rescue+video&aq=1&oq=Jessica+Lynch

Nawet filmy i zdjęcia były. Wszystko to okazało się zwykłym oszustwem.

I jeszcze jedno oszustwo.

W znanym brytyjskim dzienniku The Telegraph mamy niezwykle ciekawe doniesienie.

Transmisja  z ataku na żywo była przez ostatnie 25 minut całkowicie zablokowana.

Słynne już zdjęcia z Białego Domu, ukazujące reakcję Obamy i Clinton na rzekomo aktualne wydarzenia to także oszustwo, ponieważ owej transmisji w rzeczywistości nie było! Link - The Telegraph. [PL]

Zakłamanie mediów, polityków czy... Watykanu nie zna żadnych granic. A propos Watykanu - czy zaprotestowano przeciwko bezprawnej egzekucji OBL?

Jesteśmy okłamywani na każdym kroku i akcja oddziałów USA w Pakistanie -  to kolejny epizod z lawiny kłamstw, którymi jesteśmy faszerowani non stop przez siły szatana.

 I nic dziwnego. Szatan jest władcą tego świata oraz jest ojcem kłamstwa.

Jego słudzy, media masowe i politycy dzielnie naśladują wielbionego przez siebie mistrza kłamstw, kłamiąc zawsze i wszędzie - przed wyborami, podczas oraz po wyborach. Ludzie (?) ci kłamią wtedy, kiedy ich wargi się poruszają.

Ci nieliczni, którzy mówią prawdę są bezlitośnie uciszani - jak John Kennedy czy Benazir Bhutto.

 

Napisano: 7 Maja 2011

Ostatnie uaktualnienie: 7 Maja 2011

 

powrót
 
powrót na górę