Powrót

Ostatnie uaktualnienie: 23 Czerwca 2011

Przebój ten bije wszelkie rekordy nieprzyzwoitości, wyuzdania, ohydnego gustu oraz celowego demoralizowania dzieci, które dorosły do wieku, w którym następuje typowy konflikt pokoleń. Oczywiście pro szatańskie media w swoim ohydnym zwyczajem uderzają dosłownie... poniżej pasa, czyli demoralizzacja na maxa z wykorzystaniem częstego problemu, jakim jest konfliktu pokoleń.

Tytuł tego dzieła 'sztóki':

Last Friday Night - Piątkowa noc.

Uwaga - film tylko dla widzów dorosłych!

Film zaczyna się scenką - śpiąca w raczej mało przyzwoitej pozie Katy budzi się po upojnej nocy piątkowej w łóżku z nieznajomym, do połowy rozebranym chłopakiem, który nadal śpi, najwyraźniej pod wpływem zbyt wielkiej ilości spożytego wcześniej alkoholu.

Katy ma na zębach aparat ortodontyczny, który generalnie psuje jej wygląd i wygląda ona w nim wyjątkowo nie seksy. Tak więc Katy, ubrana jako 12-14 latka z aparatem na zębach budzi się zupełnie zdezorientowana po niezwykle dzikiej i pełnej alkoholu, narkotyków, seksu i wymiotów nocy.

Jeden z jej nastoletnich przyjaciół jest zachwycony owym całonocnym wydarzeniem i twierdzi, ze była to najlepsza dla niego noc. Dla niego i dla reszty nastoletnich gości.

Po chwili staruje nudna muzyka a Katy z trudem rozpoznaje innych nastolatków, którzy śpią w nieprawdopodobnych pozach, typowych dla zupełnego upojenia alkoholowego. Obok Katy, na jej łóżku śpi do połowy rozebrany przystojny chłopak. Oczywiście także nie reaguje na nic, na żadne, nawet najgłośniejsze dźwięki.

Otwiera on swego laptopa i widzi swoje zdjęcia oraz tego roznegliżowanego chłopaka, jak liże mu pępek i wskazuje na... 'malinki' na szyi. Jej mina świadczy wyraźnie o tym, że ona oczywiście nie pamięta nic z tego, co działo się owej nocy - tak była pijana oraz pod wpływem narkotyków. Zdjęcia te jakimś cudem znalazły się już na Internecie.

Powód do dumy?

W 1:22 minucie filmu Katy pokazuje rogatą dłoń, czyli znak szatana. Abyśmy nie mieli wątpliwości, kto jest rzeczywistym autorem i inspiratorem takich ohydnych muzycznych klipów.

Dalej Katy jest dumna z ilości gości, ilości drinków i... wszystkiego, co najgorsze, zwłaszcza dla smarkuli 12-14 lat, a taki wiek ona właśnie odgrywa w tym klipie. Po chwili Katy siada na łóżku i kładzie rękę na brzuchu śpiącego młodzieńca posuwając rękę coraz niżej z nieukrywaną radością i podnieceniem.

Jest także inny niesmaczny dodatek - jeszcze młodszy chłopiec - moze 10-cio letni z podobnym instrumentem na zębach. Usiłuje on pocałować Katy czyli połączenie owych protez. Zupełna ohyda!

W 4:21 Katy wymiotuje do buta i zaraz po tym jest podszczypywana w pośladek przez obecnie leżącego na jej łóżku młodzieńca.

Na końcu śpiewa z dumą - Zróbmy to jeszcze raz!

Sama jest NIECO tym zbulwersowana i w tym momencie wpadają jej rodzice, otwierają drzwi, robią wymówki za nieporządek w jej pokoju i w całym mieszkaniu ale ani słowa krytyki dla  jej zachowania się czy obecności półnagiego chłopaka w jej łóżku.

Na końcu jej rodzice zapewniają ją, że to oni są autorami pomysłu dzika piątkowa noc i życzą swojemu słodkiemu dziecku dobrej nocy.

Oczywiście pozostawiają Katy pod opieką owego roznegliżowanego młodzieńca w jej łóżku.

Trudno jest sobie wyobrazić większą próbę demoralizacji tak młodego dziewczęcia.

To już nie nie dziewczęcie - to jest... dziwczęcie.

Czy można przewidzieć następny krok ku dalszej demoralizacji zupełnie zdziczałych mediów?

Współżycie seksualne z chomikiem lub kotem, ukazane na żywo? Czy może współżycie seksualne 5-latki z trupem... własnego dziadka!

Jak wyraźnie widać, media prześcigają się ukazywaniu najdzikszych form demoralizacji najbardziej niedoświadczonej części społeczeństwa i metody owej demoralizacji najwyraźniej przekraczają wszelkie znane nam granice.

Według tego ohydnego klipu 12-14-latki mają pełne prawo do alkoholu, narkotyków, seksu z przygodnymi gośćmi i rodzice powinni na to wyrażać nie tylko zgodę ale zachęcać je do tego.

Nietrudno jest sobie wyobrazić nacisk takich smarkaczy na rodziców, którzy na takie zachowanie się odpowiedzą z rozsądkiem: nie w moim domu i nie za moje pieniądze.

Można także sobie wyobrazić naciski dzieci na rodziców, aby rodzice pozwolili im na takie dzikie wyczyny, ponieważ to jest takie cool!

Niestety propaganda tego typu pogłębia jeszcze bardziej przepaść pomiędzy rodzicami a dziećmi w ich trudnym wieku dorastania.

Władze, które za taką ohydą stoją w cieniu, robią wszystko, aby rodzice nie mieli czasu i możliwości na właściwe wychowanie swoich własnych dzieci.

Owa demoralizacja jest jawną próbą zabicia reszty człowieczeństwa w sercach dorastającej młodzieży i jest częścią programu mającego na celu zabicie wszelkich więzów rodzinnych.

Oczywiście ani władze ani media nie dbają o to, czy podoba się to rodzicom, czy też nie. Czy rodzice są obrażani takimi filmikami czy też nie i jak się przy tym czują.

Za to władze są przeczulone na to, czy ktoś gejowi nie powie przypadkiem - ty pedale!

Napisano: 23 Czerwca 2011

Ostatnie uaktualnienie: 23 Czerwca 2011

 

powrót
 
powrót na górę