Papieska konwersacja z ISS.
Ostatnie uaktualnienie: 16 Stycznia 2012
Czyli z członkami międzynarodowej stacji kosmicznej. Film po angielsku.
Ale nie chodzi tutaj zbytnio o treść tych rozmów. Wiadomo, ze mówi się kłamstwa.
Najistotniejsze jest to, że taką konwersację zorganizowano. Po co?
Przecież według nauki i NASA Boga nie ma! Wszystko powstało w wyniku pra wybuchu i Ewolucji.
Po co organizować specjalną transmisję z przestrzeni kosmicznej z jedynym przedstawicielem religijnym, znanym całemu światu z tego, że za czasów papieża JP II, na jego bezpośrednie polecenie tuszował wyczyny pedofilskie kapłanów na całym świecie?
Jakoś Dalai Lama nie został zaproszony do tej konwersacji i żaden z przywódców Islamu.
Proszę zwrócić uwagę, w jaki niezwykle grzeczny sposób kosmonauci zwracają się do papieża. Czyżby wszyscy byli wierzący? Wszyscy są katolikami?
Czyż nie wygląda to na niezwykły przywilej udziału kosmonautów w konwersacji z... królem tego świata!?
Zwłaszcza, że nie wiemy skąd biorą się fundusze na ową stację (Watykan to finansuje?) oraz nie mamy najmniejszego pojęcia, co jest celem tej stacji i tak olbrzymich wydatków. Jest to stacja międzynarodowa i biorą w niej udział Rosjanie i inne narody - czyli pomiędzy uczestnikami tajemnic z pewnością nie ma.
Dlaczego wszystko, co ma w tym związek jest ukrywane przed nami? Czego ukrywający te rzeczy się obawiają?
Czyż obserwuje się przestrzeń kosmiczną, aby wiedzieć wcześniej od nas o zbliżającą się Nową Jerozolimą wraz z powracającym Jezusem Chrystusem?
Napisano: 16 Stycznia 2012
Ostatnie uaktualnienie: 16 Stycznia 2012